Historia rozwoju elektroniki na świecie

Można śmiało powiedzieć, że aktualnie elektronika opanowała cały świat. Kontakt z nią widoczny jest na każdym odcinku życia i aktualnie nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. Większość ludzi postrzega słowo „elektronika” jako obwód, przez który przepływa prąd. Nie jest to jednak do końca prawda.

Jak to się zaczęło?

Elektronika to nauka, opierająca się na wielu innych dziedzinach, takich jak chociażby fizyka, matematyka czy elektrotechnika. Jej głównym zadaniem jest badanie sygnałów, co różni tę właśnie naukę od często mylonej z nią elektrotechniki.

Historia powstania elektroniki opierała się na wielu poszczególnych odkryciach. Począwszy od przeprowadzanych przez Einsteina badań w temacie ruchu cząsteczek wykreowanych przez Plancka, zaczęto tworzyć takie urządzenia jak chociażby trioda, która miała za zadanie wzmacniać sygnał. Stworzył ją Lee de Forest w 1906 roku i dzięki temu odkryciu, zaczęto tworzyć pierwsze radia.

W podobnym czasie powstawały również takie podzespoły jak tranzystor (John Bardeen) czy dioda, którą John Fleming stworzył na podstawie badań przeprowadzanych przez Thomasa Edisona jeszcze przed odkryciem Foresta.

Dzięki powyższym wynalazkom, wytworzyła się radiofonia, która przez wielu jest uznawana za ścisły początek elektroniki. Właśnie w radiach stosowano pierwsze układy elektroniczne, opierające się głównie na działaniu lamp elektronowych.

Parcie na elektronikę w okresie wojny

Wraz z dowiedzeniem, że elektronami można swobodnie sterować oraz z opatentowanym wynalazkiem w postaci wzmacniających sygnał triod i tetrod, zaczęto produkować pierwsze radia. W ten sposób drastycznie wzrosło zapotrzebowanie na dany system komunikacji wśród wojska. W latach 1939-1945, a więc w czasie II Wojny Światowej popyt na elektronikę był tak duży, że wielu naukowców pracowało nad udoskonalaniem i tworzeniem nowych urządzeń.

Tak oto rozwinęła się elektronika mikrofalowa, a mianowicie umożliwiona została praca radia na wyższych częstotliwościach co zdecydowanie wpływało na wzrost zasięgu. Oprócz funkcji komunikacyjnych, elektronika zaistniała w również w lotnictwie. Na jej podstawie stworzono różnego rodzaju układy rakietowe, takie jak pociski samosterujące.

Szybki postęp w okresie powojennym

Mimo iż wojna się skończyła, to nie skończyło się zapotrzebowanie na układy scalone. Na podstawie ulepszonych lamp elektronowych, takich jak ikonoskopy zaczęto tworzyć pierwsze urządzenia wideo, czyli dzisiejsze telewizory.

Cały świat dążył do miniaturyzacji układów scalonych. Pojawiające się coraz to nowsze wynalazki m. in. kondensatory, cewki czy przekaźniki powodowały nieustający postęp elektroniczny, a państwa niemal ścigały się o bycie w czołówce wynalazców i wyznaczników trendów.

Tak zostało do dziś. Aktualnie układy elektroniczne są już tak małe i doprecyzowane, że na jednym układzie scalonym może znajdować się nawet kilkaset poszczególnych elementów. Zaczęto tworzyć profesjonalne płytki drukowane, powstało kilka metod montażu podzespołów, a cały proces tworzenia nowych układów odbywa się już mechanicznie.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Prodel.

Karol Wojsław

Karol Wojsław -- licealista, założyciel i redaktor Mechatrobot.pl. Interesuje się robotyką i elektroniką oraz informatyką. Z racji swojego wieku nie ma ogromnej wiedzy, ale wytrwale dąży do tego, aby artykuły, które publikuje były coraz lepsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *