Orion 250 – wielozadaniowy robot mobilny
Witajcie!
Właśnie zakończyłem prace nad moim pierwszym poważniejszym projektem jakim jest Orion 250 – prosty robot mobilny z wieloma funkcjami i zastosowaniami + aplikacja mobilna dedykowana właśnie dla niego. Ta konstrukcja to jeden z przełomowych momentów w czasie całej mojej przygody z informatyką i elektroniką. 😀
To właśnie z tym robotem pojechałem na Festiwal Robotyki Cyberbot i zająłem II miejsce, co bardzo mnie zmotywowało. Jeśli chodzi o koszty jakie pochłonęła ta konstrukcja jest to w granicach 350zł. …Tak, tak – na Polakpotrafi zebrałem 550zł – co zrobię z tymi pieniędzmi? Przede wszystkim wykorzystam je na mój warsztat elektroniczny i ogólnie na elektronikę 🙂 Już teraz planuję, również kolejne projekty, które postaram się za niedługo opisać. Na razie zapraszam do zapoznania się z opisem mojej konstrukcji. Jest on również dostępny na: #elektrodzie (link) oraz #forbot (link). Przy okazji już teraz zapraszam do głosowania na mojego robota (…od 1 maja) na stronie forbot.pl, gdzie zgłosiłem się do konkursu (<– link do konkursu) na najlepszy opis robota i samą konstrukcję. Wszystkie szczegóły podam za niedługo. Z góry dziękuję.
Oto opis mojej konstrukcji (dla tych odrobinę bardziej zaawansowanych):
Konstrukcja i zasilanie(#1); elektronika(#2): #1 Robot wykonany jest głównie z wyciętej plexy i pianki modelarskiej. Każde koło ma swój osobny 5V silnik DC z przekładnią (jak się nie mylę 1:120). Robot jest również wyposażony w prostywysięgnik magnetyczny na serwie 9g. Aktualnie zasilam go z najprostszych „paluszków” [=6x AA], co daje w granicach 9-12V. W najbliższym czasie, zamierzam kupić zwykły pakiet w miarę wydajnych li-pol’i (3S). #2 Chciałem zastosować jakiś uC z „własnej kolekcji” ale stwierdziłem, że nie będę się „rzucał na głęboką wodę” i wybrałem po prostu… Arduino uno. Za sterowanie silnikami odpowiada moduł mostka H: L298N, który bez problemu sobie ze wszystkim radzi. Robot wyposażony jest również w ultradźwiękowy czujnik odległości hc-sr04 jednak na razie go nie podłączyłem.Komunikacja z telefonem odbywa się za pośrednictwem bluetooth’a, z racji, że robot miał być raczej tani, zamiast wyrafinowanych BTM-222 itd. zakupiłem na allegro moduł HC-05 za 20zł który przesyła dane do Atmegi za pośrednictwem UART’a. Dodatkowo przygotowałem płytkę z wyświetlaczem LCD (z Noki) 3110 z własnym zasilaniem (li-pol 1S). Podłączenie modułu do Arduino jest ułatwione dzięki wyjściu kanda, które na nim umieściłem. #3 Inne: po dołączeniu do pojazdu swojego smartphon’a, powstaje możliwość odbioru aktualnego obrazu z kamer, a także wykresów z sensorów (czujnik ruchu, czujnik przechylenia, czujnik dźwięku itd.) z dowolnego miejsca na Ziemi – tym razem z pomocą wi-fi.
Aplikacja:
Postanowiłem, również, napisać dedykowaną aplikację dla robota na tablety i smartphony z Androidem. Wydaje mi się, że program jest w miarę prosty/wygodny, aczkolwiek to jest moja opinia. Dla zainteresowanych umieszczam załącznik (folder), w którym znajdziecie schemat prototypu, zdjęcia konstrukcji a także aplikacja, którą możecie przetestować (dodaję również „notę”, w której wyjaśnione jest starowanie a także dokładana specyfikacja komunikacji i komendy, które są wysyłane).
Co wchodzi w skład projektu? Co musiałem zrobić?:
-opracować i zaprogramować aplikację – Robot Controler bt, dla urządzeń z Androidem;
-zaprogramować płytę główną, w tym wypadku, Arduino;
-przygotować konstrukcję mechaniczną robota a także zaprojektowanie i wykonanie strony elektronicznej;
Zalety konstrukcji:
√ tani (jak na robotykę) koszt wykonania = w granicach 200zł [ja oczywiście wydałem o wiele więcej]
√ dedykowana aplikacja – to znacznie ułatwia sterowanie
√ możliwość sterowania z dowolnego urządzenia z bluetooth (komputer-za pośrednictwem monitora portu szeregowego, tablet, smartphone itp.)
√ odbiór aktualnego obrazu, a także wykresów z sensorów (czujnik ruchu, czujnik przechylenia, czujnik dźwięku itd.) z dowolnego miejsca na Ziemi
Osiągnięcia: II miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Robotyki Cyberbot (w Poznaniu)
Oto krótki film z działania robota:


Zapraszam do komentowania!
…Pozdrawiam, Karol